No dobra po pierwsze, to ja jestem zarówno krytyczny co do KOV jak i entuzjastyczny. Na chwilę obecną żona ze mnie się śmieje, bo obstawiam opcję pod tytułem "dzida". No dzida na pewno będzie, tyle że nie wiadomo, w którą stronę. Ale na poważnie...
Zapewne chłopaki z nami zagrają ostro w nadchodzącym tygodniu. Czeka nas niezły rollercaoster do 31 marca 2012 r. Spekulanci mają swój tydzień. Osobiście lubię takie zagrywki, ale w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia każdy kto bawi się w takie gierki musi zdawać sobie sprawę, że może mu pociąg odjechać.
Dwa scenariusze- jeden pozytywny, drugi negatywny. Pośredni odrzucam, będzie to świadczyć o niezdecydowaniu spółki, co w konsekwencji będzie ją kompromitować, bo można raz odłożyć decyzję, ale drugi to już przesada. Pozytywny- trzymam akcje do debiutu. Negatywny wypieprzam w kosmos i niech się dzieje wola Nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba....
Myślę, że jeżeli utrzyma się taki obrót i kurs będzie rósł systematycznie w nadchodzącym tygodniu a przede wszystkim pobije ostatnie maksima to możemy być spokojni o decyzję w sprawie Nigerii i AIM. Nie łudzę się, że rynek nie zna decyzji... Panowie i Panie nie bądźcie naiwni, niektórzy już wiedzą w co jest grane, wystarczy dobrze obserwować ruch cen....