Indata – to najgorętsza spółka dzisiejszego poranka. Wzrosty sięgają już ponad 15% przy bardzo wysokich obrotach. Pod względem technicznym miejsce na odbicie w górę jest idealne, gdyż po słabnących ostatnio spadkach cena znalazła się na czytelnym wsparciu jakie wyznacza kilka wcześniejszych dołków. Jeżeli taki poziom wzrostów zostanie utrzymany do zamknięcia sesji, to będzie to najmocniejszy dzień od początku fali spadkowej z połowy maja.
W praktyce będzie to oznaczało zainicjowanie impulsu popytowego, którego najbliższym celem będzie 1 zł, a po przełamaniu tego poziomu, główna strefa oporu między 1,23 a 1,33 zł.link