Ja sprzedałem połowe papiera przy 3,5. Niestety druga połowa zaliczyła klaps do 2,3... aż nie chciało mi się wierzyć (potem się bawiłem trochę by zrekompensować). Jednak KNF dość jasno pokazało pewną manipulację jaka na spółce miała miejsce..
Kupowałem przy 1,5 i 1,3... Moja średnia do 1,9 czyli jak dla mnie nieźle. Teraz czekam. Desart zarabia w takim przyroście, że nie chce mi się wierzyć, by ludzie tego nie zobaczyli. Tylko, problem taki, że spółka mało znana i pewnie nie wielu zobaczy. Jakiś grubas próbuje wywalic papier, dlatego takie spadki. Drobnicy tu nie ma.