Podziwiam twoje zacięcie do AT, ale z tych twoich "krzywych" można sobie wystrugać kijek. W spółce na etapie rozwojowo-inwestycyjnym, która dotychczas nie miała sprzedaży i w której dotychczasowe wydarzenia nie miały charakteru powtarzalnego (jak np. właśnie ta sprzedaż) tego typu dywagacje są pozbawione jakiegokolwiek sensu. Nie mają one bowiem, żadnych odniesień i są jednostkowe oraz "typowe" dla tylko tej spółki. Fakt, że w AT występują pewne formacje, nic tutaj nie znaczy, bo są one wynikiem działań albo harmonogramowych wynikających z biznesplanu spółki, albo działań przypadkowych. Żadnych innych. To, że czasem ci się coś zgodzi z twoimi wnioskami jest kompletnym przypadkiem. Wnioskować z AT można, gdy jest materiał porównawczy, a tu jest miałkość, zero odniesień. Zaczadzeni przez AT wyciągną wnioski nawet wtedy gdy krzywa zwinie się w spiralę....????!!!!!