Nie sądzę że to forma zapłaty, te pieniądze są do wyciągnięcia.
Cerabud w tym przypadku trochę przypomina mi Boryszewa, tam też co roku drukują pod nowe inwestycje, a co się wtedy dzieje to większość wie:
- najpierw jadą z kursem do nieba
- potem emisja
- zakupy / inwestycje
- wartość firmy rośnie
i za rok znowu emisja...
Jako że nie jest to taki kolos jak Boryszew, to w efekcie po zbudowaniu odpowieniej warości spółki, zostanie ona dostrzeżonsa wtedy przejęcie murowane.