No miałyby "świetną" reklamę.
Często się zastanawiam, co robią tacy nabici w butelkę na JJ Auto czy Fenghua? Czy mają w ogóle jakieś pole manewru? Czy te akcje straciły "ważność" czy jak? Formalnie te spółki (chyba) nie zbankrutowały. Z drugiej strony pradwopodobieństwo, że cokolwiek odzyskają jest bliskie zeru. Nie zazdroszcze tym ludziom, zwłaszcza tym, którzy "zainwestowali" oszczędności przeznaczone na zwiększenie dochodów nazwijmy to emerytalnych.