te ostatnie kontrakty to wielkie "nie szczęście" bo wszystkich uś[pią i zamiast reformować spółkę i ją odchudzać mają pretekst żeby tego nie robić
A za rok złotówka się umocni ( wiadomo euro2012) zyskii przychody spadną koszty wzrosną a kontraktów może nowych nie być!
I CO WTEDY NAM BĘDĄ OPOWIADAĆ, TE SAME BAJKI CO 2 LATA TEMU
ŻE TO SPISEK BANKIERÓW ( WIADOMO SKĄD ONI) I CYKLISTÓW MOŻE KOLEJARZY Z GÓRNEGO DORZECZA ODRY