Ja ciągle nie rozumiem ludzi którzy mówią że Best cokolwiek obiecywał. Best nic nikomu nie obiecywał. Best chciał fuzji, pełnej władzy nad połączonym podmiotem co umożliwiłoby mu przejęcie portfeli KI, likwidację operacji spółki, które po połączeniu były by traktowane jako zbędny koszt I na końcu rozwodnienie OFEiakow na tyle, że zostałyby z niczym. Dlatego nie oferowali kasy za wyjście że spółki tylko jakieś śmieszne parytety. Nad czym tu deliberowac? Przecież to było od początku jasne.