Warto przypomnieć bo w tej kwestii nic się nie zmieniło. Specjalne kanały informacyjne dla inwestorów (fb, twiiter) są opuszczone, prezes jednak jest wyjątkowo aktywny, ale nie tam gdzie trzeba. Można by pomyśleć, że to jest jest opuszczony okręt? Zabawka giełdowa, która się mu znudziła? Bo nie zawsze tak było. Na początku było wszystko zadbane, artykuły w gazetach, świeże informacje na kanałach dla inwestorów. i nagle Bum! Skończyło się. Co się stało?