jestem na gpw od 1997 r i uwierz, ze bardzo mnie doswiadczylo, na podstawie czego wyciagnalem wnioski, ze lepiej jest czekac z papierem, niz nim wahlowac, bo czesto bywa ta, ze papier wzrosnie kilkadziesiat procent, co zacheca do wywalenia, a rok, czy dwa pozniej jest kilkaset procent wyzej, stad takie mam przemyslenia. duzo pieniedzy... na malych spolkach nie siedza grubasy (wg mnie majacy pow. 1mln zl), tylko drobni ciulacze. pozdro