brałem udział w ofercie prywatnej. Po zdjęciu notowań zadeklarowałem się, że idę z GoA. Dzisiaj do nich dzwoniłem. Poza złożeniem zawiadomień do prokuratury i zawiadomieniem organów ścigania w GB nic więcej nie zrobili. Nie wiedzą jak rozwija się śledztwo w Angli, a w Polsce wiadomo jak działa prokuratura(wypowiedź przedstawiciela). Niedawno czytałem jakiś artykuł z którego wynika, że nikt nie poprosił Herodeckiego o wyjaśnienia w sprawie sprzedaży 10% akcji Avtech na dzień przed debiutem. Nasuwją mi się dwie refleksje, układy i gra na czas. Już teraz Herodecki struga skrzywdzonego, że nic nie wiedział, że jego biznes przez tą aferę rozwija się trudniej (ma tupet facet).
Jak posuwa się sprawa Waszego pozwu?