Czym niby straszymy? Czy wskazywanie ciekawych pozycji sprawozdań jest straszeniem?
Kiedyś wierzyłem w Elzab. Ale jak sprzedali hale i biurowiec to straciłem do nich szacunek.
Okazało się, że musieli zakończyć produkcję i sprzedać cały majątek, żeby spłacić część zadłużenia.
Jak czytam ten bełkot zarządu o "OPTYMALIZACJI" to mnie szlag trafia. Co to za optymalizacja jak firma zostaje na chodniku? Gdzie tu jakaś gospodarność, jakieś dobre zarządzanie?
Teraz Elzab już nie ma majątku rzeczowego. Pozostały im udziały w spółkach Compa.
Dodam, że to udziały w nierentownych spółkach. Jak zatem spłacą resztę zadłużenia?
Teraz siedzą w biurze wynajętym do końca 2024 roku. Potem pewnie się przeniosą do Nowego Sącza.
Jak to powiedział klasyk: "taka piękna katastrofa..."