To jest neutralna informacja. Audyty przeprowadzają normalni ludzie a nie roboty. Często bywają opóźnienia z przyczyn organizacyjnych (pracownicy firm chorują, mają jakieś problemy osobiste itd.) Opóźnienia wynikają z trywialnych przyczyn, ktoś się nie wyrabia w terminie, czegoś brakuje itd. Wiem o czym piszę, bo rozmawiam z ludźmi przygotowującymi tego typu raporty. Nie dopatrywałbym się tutaj teorii spiskowych. Często najbardziej przyziemne wytłumaczenie jest bardziej prawdopodobne niż sensacyjne i wyszukane.