Nie zauwazyliscie ,ze z tymf acetem nie ma sensu dyskutowac..
Uparl sie na swoje dwusylabowe konkluzje: zysk i poza tym nic.Wystarczy poczytac jego teksty.
Jakby mial jakas kolizje z tym papierem i trwale szkody powypadkowe.
Kup sobie jakis bank wacpan .Oni maja zawsze zysk (no prawie zawsze) i nie przynudzaj
Panda tez wyznawca "zysku zrealizowanego"..jak moja ,zona..ona tez mowi jak nie zobacze forsy na stole to jej nie mam..
rece opadaja