Ktoś sprzedał na dole spreadu, to wszystko, co się dziś wydarzyło na tym papierze. Tu się kompletnie nic nie dzieje, a jakieś dyrdymały o trendach i innych bzdurach tego rodzaju, możecie między bajki wlożyć. Jedyne, co tu na bank funkcjonuje, to uporczywe manipulacje jakiegoś sorbusa ze spółdzielni, który chciałby waszym kosztem kupować tanio i sprzedawać drożej, jak długo się da.
Życzę inwestorom, żeby mu się więcej nie udało, czy to z pomocą KNFu i prokuratury, czy też bez niej. Najlepiej niech wam fajnie rośnie na dużych obrotach.
Pozdro.