No to już Twoja decyzja. Ja tam wierzę w cyferki i matematykę. Na pewno obecne poziomy to dla mnie przystawka przed wzrostami. Nie mówię, ze nie da się po drodze robić kółek, ale myślę że jednak za szybko wyskoczyłeś, skoro wyniki przekroczyły oczekiwania największych optymistów na forum. Spodziewałem się dłuższej korekty, ale zobaczyłem że jest ssanie i dobrałem jeszcze na poziomach 12,5 i 12,9. Teraz już wkładam ręce pod tyłek i czekam na satysfakcjonująca stopę zwrotu.