Moim zdaniem pod ten zły raport roczny zwała była przez cały 2014 rok. Był spadek o jakieś 70%, tak więc ten raport był w cenie. Problem polega na tym, że prawdopodbnie fundusz chciał wyjść po jakichś godziwych cenach. Więc zrobiono szopkę z comiesięcznymi raportami od stycznia, które napędziły podbitkę i grubi to co chcieli spedać to sprzedali. Musieli zrobić tę podbitkę, bo inaczej po tej sprzedaży bylibyśmy właśnie na jakichś 50 groszach i kwestią czasu by były ponowne alerty. Niestety więc konkluzja jest taka, że te raporty comiesięczne bez kosztów to zwykły pic na wodę, ubranie ulicy a w spółce jak źle było tak źle jest nadal.