Kapital wlasny per saldo NIE rosnie. Knur 'wspanialomyslnie' dal uziemionym akcjonariuszom wirtualna premie przeksiegowujac z kapitalu zapasowego na kapital akcyjny. No taki zarcik, ale wszystko w literze prawa. Nawiasem mowiac nikomu jakos nie przyszlo do glowy by pokryc skumulowane (tez wirtualne) straty z lat poprzednich.
Cyrk na kolkach.