Akurat myślę że to że proces sprzedażowy tyle trwa może być prawdą. Zanim dany kraj podejmie decyzję jakie dane i w jakim zakresie chce przekazywać na pewno mija sporo czasu. Potem biurokracja i ustalanie. Zdobywanie środków itp. Wiecie jak jest u nas. Nie da sie nic popchnąć bo weto wetem pogania. Jesli chodzi o prywatne firmy to spoko. Mogą decydować szybko, ale jeśli chodzi o instytucje rządowe to na pewno trwa dłużej. Nie wiemy też czy nie ma jakiś umów których po prostu nie mogą ujawnić. To jest delikatny temat. Nie znam się jak wyglądają terminy wydatków budżetowych, ustalania kiedy na co kasa itp w instytucjach rządowych ale wydaje mi się że jeśli nawet ktoś coś chciał pod koniec roku to musiał czekać na nowy budzet. Jak ustalili budzet to jakaś biurokracja jeszcze itp. Ja to tak widzę. Nie naganiam. Ale wiem ile trwa biurokracja. Z drugiej strony nie spodziewałem sie aż takiego spadku tez. To prawda