Dokładnie bardzo przyjemnie, wróciłem po długiej nieobecności, grałem tu jak była dzida do góry udało mi się wtedy wstrzelić (nie uwierzycie) po 8 groszy. Sprzedałem ze 100% zyskiem, potem jeszcze raz wszedłem i 30 % zysku i odpuściłem, a pojechało mocno... Teraz już dla sportu. Ale zwróćcie uwagę, tu już nikogo nie ma. Na forum cisza... Podczas "ostatecznego przyłożenia" jest gwar jak na bazarze, a tu .... Dla mnie to dobrze wróży, wydaje mi się, że ktoś zbiera pod kolejny już pewnie nie tak spektakularny ale wystrzał. Zobaczymy. Miłego obserwowania życzę ;-)