Ludzie boją się strat i idą za tłumem. Widać to dzisiaj aż za bardzo. Jeśli dziś info będzie dobre to jutro dokładnie ci sami ludzie będą kupować akcje na wyścigi.
Ja wierzę w tę spółkę. Wiele było na mojej drodze zakupów, gdzie nie było tej wiary i wywalałem akcje. Tutaj za dużo się dzieje żeby nie miało to odpalić. Oczywiście istnieje ryzyko, że to jedno wielkie oszustwo, ale szanse są znikome.