Bo w tym właśnie rzecz, że obecna cena to totalna aberracja. Inwestycje są znane, a więc i perspektywy, zatem cena jest śmieszna. Tu kilkusetprocentowe wzrostem są czymś oczywistym, pytanie tylko kiedy. To kwestia czasu, a nie opcja, ale tak jak piszesz, jeśli nic wielkiego na kursie się nie wydarzy to zawsze będzie można podelektowac się dywidendą, która już w tym roku powinna być bardzo ładna, a kolejne przepiękne.