Teraz to z zakupami będzie ciężko bo widłak nie puści przy takim popycie. A ten Znany to wtopił na BDG i Onico (bo słuchał niejakiego Mendelbrota, którego wytępiłem z wątku na BDG). Każdy jak poczyta moje wpisy sprzed roku na BDG to zauważy, że wieściłem obecny poziom po ogłoszeniu wyników za Q3 2011 i pisałem o ryzykach. Ludzie myślą życzeniowo ale nie rozumieją i nie potrafią czytać sprawozdań finansowych, że o umiejętności analizowania nie wspomnę. Onico nigdy nie mam i nie miałem - ale napisałem tam Znanemu, że jak chce odrobić straty to żeby się zainteresował BGE i żeby poczytał sobie komunikaty ze spółki od sierpnia. Dosłownie tak napisałem i jeżeli on to uznaje za naganianie to niech mu będzie. Napisałem to dzisiaj a gość jak widać od razu przyleciał tu na wątek i widząc notowaniA pewnie szlag go trafił. Natomiast BDG miałem, sprzedałem ze stratą i odkupiłem taniej dużo więcej. Nie ukrywam, że jestem na BDG na niewielkiej stracie. Jeżeli kurs poleci jeszcze to w zależności od wyników może tam dokupię ale płynność jest niewielka. Natomiast jeżeli wyniki będą takie jak prognozy a kurs zleci jeszcze o połowę to na 99% kupię. Na razie jednak nie kupuję bo starczy mi to co mam.