dodam tylko że problem w tej cząsteczce nie polega na tym że ona nie działa (zakładam, że działa i pewnie jest jak tutaj niektórzy piszą) tylko na tym, że nie ma na nią patentu (nie mam na myśli patentu do jej wytwarzania ale patentu na cząsteczkę - czyli może ją produkować praktycznie każda firma którą na to stać i potrafi. Dziwi mnie, że porzucono ważna odnogę biznesu na coś tak niepewnego!