Umknęły mi te projekty, dzięki. Jak myślicie - czy znany inwestor z zarządu dołączy w tym roku do akcjonariatu spólki ktorą wspózarządza?
Jak jest taki dobry to z pewnością dostrzeże okazję inwestycyjną i szarpnie pekacem z prawej symboliczne 5 tys. sztuk akcji. Niby insajder a tej oczywistej okazji nie zauważył.