Konfy nie bedzie. Wybral latwiejsza forme. Wywiadu. Wlasciwie odpowiedzial na wszystkie kwestie , ktorych nie rozumie BOS w swoich "zarzutach. Smaczek ( jak gdyby BOSow ,ktos opierd..) bo na LinkedIn sam wazny Bosiowiec poleca ten wywiad.
Na zarzut BOS ,ze trzeba by moze zmienic strategie , DW odpowiada krotko i wezlowato: bzdura, mylicie sie ,stosujemy sprawdzona od 10 lat w tego typu biznesie strategie, ktora jako taka sprawdza sie na swiecie.
Po tym wyjasnia jakie trudnosci z czego wynikaja , odhakujac punkt po punkcie owe Bosiowe kwilenie.
Bo tak naprawde , ta BOSiowska analiza strasznie amatorska i jakby napisana przez jakiegos praktykanta. No wlasnie kwilenie.
Co do kursu. No jezu. Typowe dla rodzimych fundow inwestorow. Nakupuja sie. Gdy spolka nie spelnia oczekiwan , zaczynaja cichcem sprzedawac. Nastepnie ( po nazbieraniu forsy n kolko) wciskaja gozik i robia krwawy slupek na wykresie w ciagu 1-3 dni.
Potem dobijaja batonami ewentualnych nowych kupcow i tresuja gawiedz.Az sie nakupia po 20% od szczytu pompy i szafa gra.
Rodzimy model wspierania spolek w rozwoju ala Investors TFI. Taniocha i Stepy Mongolskie . Taki czar