Pisząc "hossa kończy z wycenami na poziomie c/z=5" miałem na myśli to, że inwestorzy będą akceptowali poziomy c/z rzędu 10 i wyżej. A więc niwelowanie niedowartościowania będzie odbywało się szybciej niż w warunkach spadającego rynku z jakim mieliśmy do czynienia przez ostatni rok. Wydawało mi się to dość jasno napisane.