z tego, co mi Michał wiadomo, na podstawie śledzenia przebiegu postępowania o dopuszczenie publicznej emisji z prawem poboru spółki, której wcześniejsze serie już są dopuszczone do obrotu - KNF zwraca uwage przede wszystkim na nastepujące sprawy:
- czy prospekt (dokument informacyjny) był zatwierdzony przez KNF w momencie jego opublikowania.
- czy prospekt był umieszczony na stronie internetowej spółki w zakładce "dla inwestorów"
-czy komunikat spółki "wszystkie objęte akcje zostały opłacone wkładami pieniężnymi" jest prawdziwy, czy tam czasem aporty nie chodziły
- czy spółka realizuje cele emisji wykazane w dokumencie informacyjnym, czy już pieniądze poszły na coś innego.
Zdarza się, że po kilku latach GPW dopuści tyko część emisji (te akcje, które zostały opłacone gotówką), ale spółka musi o to wnioskować. Przyklad: G-Energy z bujakiem na pokładzie parę lat temu emisja serii C.