Ten s... na bank próbuje wystraszyć innych komentarzami by kupić jak najwięcej. Kto wie czy nie popycha od lat drobnymi zleceniami i nie zbiera od niecierpliwych? Po takim można się spodziewać wszystkiego. Wściekł się, że mu w straszeniu na forum przeszkadzają?
Życzę wszystkim inwestującym stabilnego kursu, aż do silnego wybicia. :)