Zresztą nie ważne ile i komu pan Międlar akcji sprzedał. Ważne jest że kasa za nie ma wpłynąć do końca roku. Co najpóźniej zobaczymy w raporcie rocznym plus jakiś zysk z wierzytelności zakupionych w tym roku. A przychód roczny będzie najwyższy w historii spółki.