>>Ciekawe, czy ta "aktualizacja aktywów finansowych" to jednak wpisany zysk na akcjach FFI? Jeśli tak, to bardzo niedobrze. Na siłę wykazali zysk na koniec roku, a teraz trzeba będzie wykazać w 2009 bardzo dużą stratę na FFI.
Idiotyczna polityka, wykazywać papierowy zysk (i być może płacić od niego podatek) po to by za kilka miesięcy musieć wykazać równie dużą stratę<<
Nie ma innego wyjścia - kwota się zgadza.
Najdziwniejsze w tym wszystkiem jest to, że tak postępuje firma, która innym doradza optymalizację podatków :))
Na usprawiedliwienie - Prezes bardzo liczy na wzrost wartości FFI ( z tego punktu widzenia opodatkowanie zysku w 2008 roku ma sens. Zresztą to kwota 76k zł - więc nie kluczowa ).