Wpuscili naganiaczy..podbili papier..ozenili ulicy...bartek zwija sie ze smiechu w baraku w gorzowie ze smiechu z tuch leszczy co laczyli sie ze szwajacarami...razmzesy...amzesy i kilku innych naganiaczy...zamiast pisac realia ludziom pisali bajki...
Natomiast nastepsuje dalej zenienie akcji...szpece od bierek