Inwestycja w Pure to obecnie klasyczna gra pod odrodzenie spółki, która uniknęła upadłości dzięki wejściu inwestora strategicznego (ACRX Investments). Liczymy przede wszystkim na to, że spółka przetrwa krytyczny termin 17 lipca 2026 roku, kiedy przypada spłata kluczowej pożyczki, oraz że do tego czasu wyczyści swój bilans poprzez kolejne emisje akcji. Fundamentem wzrostu kursu ma być komercjalizacja projektów badawczych (głównie PB003G i PB004), czyli sprzedaż praw do leków dużym graczom farmaceutycznym, co przyniosłoby miliony dolarów w gotówce. Zamiast czekać na poniedziałek, trzeba poczekać na to, że Pure przestanie walczyć o przeżycie, a zacznie być wyceniane jako realny biznes biotechnologiczny z gotowymi cząsteczkami, co przy obecnym "groszowym” kursie da potężne odbicie.