Macie swoje watki.
Nie rozumiem dlaczego zamiast produkowac sie na swoich (tam mozecie dowoli produkowac paliwo do pompy)
Grzesie i inne oszolomy.Ciekaw jestem czy szefowi tez sie tak stawiacie?
I Ciekaw jestem czy ten rynsztokowy Charme mielibyscie odwage praktykowac gdybyscie nie byli tu inkognito?
Dlaczego uparte sie jeden z drugim ,zeby mnie akurat przekonywac..
Dyskutujcie sobie pomiedzy soba.
Fakty. O tym piszcie.
Jedno opracowanie NAAUKOWE niezaleznych (nie ludzi ,ktorzy dostaja za to szmal) ekspertow ?
Dawac.
Jedna dyskusja poza Polska (przeciez TO mA stac w kazdym mieszkaniu?)obu Ameryk.
Byla prezentacja podobno.
Jest mnostwo spolek, orza,produkuja,sprzedaja i ...rosna ostroznie,adekwatnie,
Sa weryfikowalne
Pasterz w Alpach to chwyta: Zero produktu,zero dochodu,wziete z kapelusza przyszle liczby sprzedazy,ilosc,cena , nawet w przyblizeniu szacunkow na koszty wyjscia za granice
i...100% wzrosty w przeciagu paru dni.
hihi jak to nie jest pompa
To ja jestem duren.I mozecie mnie durniem nazywac.