Przecież ten podcast jest merytoryczny i dobrze przedstawia sytuację, która się wydarzyła w Saule. Zgadzam się, że zaproszeni goście (ci naukowi) są mało merytoryczni, i dla kogoś kto siedzi w tej technologii - po prostu mało wiarygodni. Ponadto, przytaczają te same argumenty, które się pojawiały w dyskusjach o Saule i wybranej technologii już 10 lat temu.
Natomiast nie zmienia to istoty rzeczy - cały projekt Saule leciał na hurra optymizmie, i wierze, że musi się udać. A start-upowe realia to mocno zweryfikowały. Dodatkowo, same perowskity również nie "ułatwiły" sytuacji - są kapryśne, i również inne zespoły zajmujące się nimi ciągle walczą zamiast wprowadzać gotowe produkty na rynek w obiecywanych wcześniej terminach.
Wszystko to skulminowało się w przypadku Saule - i konieczne było przedstawianie "czasami zbyt optymistycznych wersji", jak pada w tym materiale. Nikt się nie chce przyznać do konkretnych błędów czy zaniechań, i stąd też publiczne przerzucanie się odpowiedzialnością pomiędzy Olgą i Piotrem Krychem.
Ciekawe czy po takim czasie zastoju jest jeszcze coś do wskrzeszania...