Bycie w WIG20 przynosi wiele korzyści, ale tak jak ze wszystkim, niesie też swego rodzaju bagaż - temat szeroko opisywany, więc można sobie wygooglować.
Pozostając przy korzyści w postaci prestiżu z bycia w zacnym gronie, to mimo wszystko prestiż nie zastąpi/ fundamentów.
Zdecydowanie wolę silny systematyczny rozwój, dobre wskaźniki i wyniki poza WIG20, niż chwilowe gwiazdorzenie i wypad z podkulonym ogonem tak jak JSW, Mercator, czy falowanie jak Asseco, Cyfrowy itp.