co ty gadasz? jakie ryzyko? jak się coś kupuje to trzeba to sprawdzić, wie to każda emerytka chodząca do biedronki, a tu jakiś POkemon kupił prawie wyczerpane złoże a co gorsza - jeszcze raportował, że się z niego coś wydobywa, a tak nie było-więc czy to nie jest wałek?