każdy ma swoje zdanie o danej spółce, więc i o SSI. Fakt, że papier jest oddawany, ale nadal uważam, że czynią to zniecierpliwieni i mało wytrwali akcjonariusze. Ktoś kto ma horyzont inwestycyjny dłuższy niż miesiąc, w tej chwili zbiera wszystko po 0,23 i 0,24. On wie, że rok 2009 będzie przełomowy do spółki /i chodzi nie tylko o przejście z NC na główny/. Oczywiście może irytować, że w czasach, kiedy mamy "mały rajd Św. Mikołaja" SSI nie idzie z trendem. No ale cóż, tak to czasem bywa. Pozdrowienia dla wytrwałych.