Tak sobie czytam wasze komentarze i jedynym wnioskiem jaki mi się nasuwa jest to, że są one co najmniej rozchwiane merytorycznie.
Są tu więc osoby, które jednego dnia naganiają na spadki a innego dopingują do wzrostów...inni wydają się być prorokami i przewidują na chybił trafił kursy zamknięcia, które często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. W tym lesie sprzecznych informacji jedno wydaje się pewne...ta spółka będzie zapomniana do czasu aż ktoś nie włączy magicznego przycisku z napisem "ruszamy". Absolutnie każdą spółkę, czy to na głównym czy to na NC, można rozruszać jeśli tylko pojawią się obroty. I na prawdę nie będzie miało tu znaczenia, czy spółka ma jakieś perspektywy czy nie. Ktoś tu wspomniał o programie motywacyjnym w którym do upłynnienia jest potencjalnie 1 mln akcji - i racja...tyle tylko, że ten milion raczej nie znajdzie nabywcy przy obecnym wolumenie a nawet jeśli już, to animator handlu musiałby chyba upaść na głowę, żeby upłynniać papier na tym lub niższym poziomie. Czy ktoś z was sprawdzał jaki tu jest FF i próbował interpretować ten stan rzeczy ?
Natomiast to, co warto podnieść to nadal niewyjaśniona kwestia akcji Serenity, których los, jak się wydaje, powinien być wkrótce jednoznacznie rozstrzygnięty na walnym SRT - czyżby miało to nastąpić już w grudniu ?
Cokolwiek miałbym jednak nie powiedzieć, widzę tu spory potencjał do wzrostów - 13-14 gr to promocja, która może się długo nie powtórzyć.