Ten entuzjazm budzi tylko pytania. Ten cały wątek to jest jakaś kompletna ekscytacja. Fajnie, że w przyszłym roku może wyjdzie film Halny. Jakieś 6 lat po ogłoszeniu. To pozytywna informacja przy kursie 5-6 zł. Jak kinowa wersja nie zwróci kosztów to pewnie dołożoną przychody z jakiejś innej dystrybucji. Do 50 zł będą musieli jeszcze dołożyć kilka innych projektów. OPI też raczej nie wystarczy.