powództwa nikt nie wytoczył po Iwezwaniu,dlaczego? bo nikt nie lubi kopać się z koniem,co nie znaczy,że postąpiono uczciwie i zdodnie z przwem.Inaczej wygląda sytuacja po wezwaniu delistingowym,żądanie delistingu jest bezpośrednio połączone z ogloszeniem wezwania na akcje.SA uchwałę o delistingu Energi anulował argumentując m.in złamaniem zasady uczciwości kupieckiej,czyli pisząc prosto Orlen płacił zdecydowanie za mało,dlatego naturalną konsekwencją wyroku SA powinien byc powrót Orlenudo stanuposiadania po I wezwaniu,czyli 80% akcji Energi,każdy prawnik Ci to powie,spowodowałeś wypadek,masz obowiązek naprawienia szkody.