Ja tu widzę lekki komizm i, tradycyjny na polskiej giełdzie, nieracjonalizm. Spadki i wzrastające obroty na niższych wartościach mogą świadczyć zarówno o kumulowaniu akcji przed wzrostem, jak i braku zaufania posiadaczy akcji do tego, co nadejdzie. Newconnect charakteryzuje się ogromnymi wahaniami i tu wystarczą dwie osoby chcące nabyć walor PKC w większej ilości, żeby kurs poleciał o 15%. Tak jak już kiedyś tu pisałem, wyniki 9 lutego będą miały największy wpływ na przyszłość, więc wystarczy poczekać, żeby wszystko się wyjaśniło. To co teraz obserwujemy jest natomiast mało logiczne, dlatego też nie warto się tym za bardzo przejmować.