Dnia 2026-01-28 o godz. 09:53 ~RZIS napisał(a):
> Przecież problemy w kopalni to był określony plan, wagony z węglem w ciągłym ruchu, w kwietniu będą się dziwić jak to było możliwe i jak to możliwe że w księgach raz majątek warty jest miliardy a innym razem miliony. Jak widać dobry plan to połowa sukcesu
Kreatywna księgowość, to taki efekt piramidy Ponziego. Dopóki jest z czego dokładać to się jakoś kręci, finanse są jednak nieubłagalne. Wydobycie węgla jest po prostu nie opłacalne i żadne zaklinanie rzeczywistości, czy mamienie na temat nowych umów dzierżawy tego nie zmieni.