Prostackość mojego rozumowania nie ogarnia sensu wypowiedzi "Nie widzę tu żadnego mocniejszego punktu, który zostałby użyty do jej obrony, gdyby ktokolwiek na forum miał nieco większą wiedzę o jej działalności niż ta wyniesiona z ESPI"
Po dwókrotnym przeczytanu, dalej nie rozumiem. Jest to chyba moment odpowiedni by dopakować walizy i zająć się gotowaniem świątecznego bigosu. Juz na to czas, jeśli ma byc taki jak robiła moja babcia. Tymczasem może ktoś inny, moze bardziej merytoryczny i inteligentny zajmie się zabawianiem Towarzystwa. Do zobaczenia na 5.