1. Tak to nie szarak. 2. Tak wszyscy się znają, albo znają kogoś kto zna. 3.a. i znowu knf '=D albo inna służba ==D). Sprzedawanie akcji i zwalanie kursu nie jest przestepstwem, kupowanie akcji i podbijanie kursu też nie. Opowiadanie głupot na forum (niezależnie co uznamy za głupoty) nie jest przestępstwem. Kupowanie tanio żeby sprzedać drożej (ani odwrotnie) nie jest przestępstwem. Przestępstwem jest kupowanie/sprzedawanie na bazie informacji poufnej (to trzeba udowodnić - ciężko). Przestępstwem jest zaniżanie.zawyżanie kursu po to żeby taniej kupić/drożej sprzedać - tylko nikt nie robi tego na rachunku tej samej osoby, a jak jest na więcej osób to trzeba udowodnić że działały razem. Przestępstwem jest oszukanie rynku, że buduje się biznes, zebranie kasy i zostawienie spółki - ale znowu trzeba udowodnić, że działalo się celowo, bo porażka biznesowa nie jest przestępstwem. Przestępstwem jest nieogłaszanie o przekroczeniu progów (np. 5%), ale już na przykład sprzedaż 2 znajomym po 4,99% na umowie cywilnej i ogłoszenie, a następnie ci znajomi rozsprzedadzą to w rynek - bez ogłoszenia - już przestępstwem nie jest. 3.b. tu żadnej służby nie ma. knf specjalizuje się w nakładaniu kar i ograniczaniu dostępu do rynku (w myśl czego i kogo to inna historia), policja - nie ma pojęcia o rynku (nawet PG) i woli zajmować się poważniejszymi ich zdaniem sprawami kryminalnymi no i pollitycznymi teraz, prokuratura - nie ma zielonego pojęcia. tu żadnej służby nie ma tu jest rynek.