Właścicielem spółki są akcjonariusze - to w teorii.
W praktyce drobni akcjonariusze są potrzebni do realizacji celów dużych akcjonariuszy.
Sztuczkowski kontroluje kurs od lat i nic się nie zmieni w sytuacji kiedy kontroluje formalnie prawie 80% akcji. Ile akcji ma zapakowanych u kolegów tego nie wiadomo.
Osobiście cieszę się z obecnego kursu bo to potwierdza moje przewidywania odnośnie chęci skupienia wszystkich obligacji w tym obligacji zamiennych. Wysoki kurs utrudniałby negocjacje z obligatariuszami a tak wszystko jasne. Obroty mizerne, notowania poniżej ceny konwersji więc wykup po nominale to dobry interes dla obu stron.
Niestety zachodzi obawa, że dla podtrzymania niskiego kursu wyniki I kw. będą standardowo zaniżone i słabe w porównaniu do wysokiej bazy 2017. Pokuszę się o szacunek, że zysk z działalności operacyjnej nie przekroczy 20 mln PLN czyli będzie niższy niż za IV kw 2017 co zasadniczo nie powinno się zdarzyć.