A od kiedy musi być konkretny powód pod wzrosty? Ktoś kupuje to rośnie, jak sprzeda to spadnie niezależnie czy będzie tragiczne info czy fantastyczne.
Ale oczywiście może być "pod coś" np. pod wyniki, które będą 13 listopada i "pomału" zbierają, a może jakaś umowa się szykuje, albo zwykłe ubieranie. Tak czy inaczej gdybać można, bo jak się dowiemy "pod co" to może być już za późno.