Przekonasz się za kilkanaście tygodni, ale wtedy będzie za późno, bo cena może przekroczyć 300, może nawet 350zł.
Czysto spekulacyjna spółka: najpierw spekulacyjnie napompowana do 450zł, potem na potęgę shortowana i uwalona do 90zł, od półtora roku wajcha przestawiona i znów pompują.
Albo się podczepiasz i próbujesz mniej lub więcej zarobić albo siedzisz, patrzysz i zadajesz pytania na forach.
Ja wybrałem to pierwsze, a na forach wbijam trolom i odpisuję na takie pytania, jak twoje.
Grasz, czy będziesz się dalej patrzył i zakładał kolejne wątki przy 300, 350 może 400 i więcej?