...ostatnio Romusiowi nie powiedzieli, że będą jechać w drugą mańkę i został na peronie, potem biegł po torowisku i wsiadł kilka stacji dalej, ..a jak przy tym zachwalał spółkę, teraz znów jest beee, heheh, romek chyba cię tam w tej spółdzielni nie poważają .....