To czemu "ktoś" nie wciągnął tych akcji, skoro to taka dobra inwestycja? Ta sama śpiewka marzycieli. Za miesiąc obroty wrócą do normy, czyli do tysiąca złotych dziennie. Wtedy stoma akcjami będzie ulica sobie podbijać o 10% kurs. Przychody za ostatni kwartał 6 tysięcy złotych, to sprzątaczka na JDG w Warszawie większe ma. Zejdźcie na ziemię z tymi 10 zł a niektórzy 30 by chcieli. Dramat